← Wróć do archiwum

Osoby · Karta archiwalna 005

Targowica chełmska

Dodano: 2026-07-29

Targowica chełmska

Marian Tyrański, urodzony w 1909 roku w Rejowcu, był jedną z 36 ofiar pokazowej egzekucji przeprowadzonej przez Niemców 10 marca 1944 roku na placu Targowica w Chełmie. Tragiczna śmierć tego młodego ojca, który osierocił troje dzieci, stanowi bolesny symbol nazistowskiego terroru na ziemiach polskich.

Geneza niemieckiego odwetu

Wydarzenia z 10 marca były bezpośrednim skutkiem akcji zbrojnej przeprowadzonej trzy dni wcześniej przez polskie podziemie. 7 marca 1944 roku w pobliżu miejscowości Marynin żołnierze Armii Krajowej zorganizowali zasadzkę na niemiecki transport, w której zginęło dwóch oficerów SS. Okupacyjne władze natychmiast zaplanowały bezwzględną i pokazową akcję odwetową, której głównym celem było masowe zastraszenie lokalnej społeczności.

Krwawy piątek na Targowicy

Na miejsce kaźni celowo wybrano chełmski plac targowy, a egzekucję przeprowadzono w biały dzień na oczach celowo spędzonych tam mieszkańców miasta. Niemcy przywieźli na miejsce 36 skazańców, z których większość stanowili członkowie podziemia przetrzymywani wcześniej w więzieniu na Zamku Lubelskim. Skazańców rozstrzelano pod murem cmentarnym, a dowódca plutonu egzekucyjnego osobiście dobijał z pistoletu osoby dające jeszcze oznaki życia.

Niemiecka propaganda i terror

O pokazowej egzekucji informowały oficjalne niemieckie obwieszczenia, w których okupant cynicznie tłumaczył mord koniecznością zwalczania polskiego ruchu oporu. Rozwieszone w mieście plakaty, zredagowane przez Dowódcę Policji Bezpieczeństwa i SD, zawierały pełną listę nazwisk rozstrzelanych ofiar. Miało to wywołać dodatkowy efekt psychologiczny i zdławić chęć do dalszej konspiracji.

Dramat rodziny Tyrańskich

Wśród zakładników zamordowanych na chełmskiej Targowicy znalazł się pochodzący z Rejowca, 35-letni Marian Tyrański, którego śmierć była elementem planowej eksterminacji polskiego społeczeństwa. Jego przedwczesna śmierć oznaczała niewyobrażalną tragedię dla bliskich, a przede wszystkim dla trojga jego osieroconych dzieci. Zbrodnia ta jest dobitnym przykładem tego, jak brutalne działania zbrojne okupanta bezpowrotnie niszczyły życie i przyszłość lokalnych rodzin.

Miejsce spoczynku ofiar

Ciała Mariana Tyrańskiego oraz pozostałych 35 pomordowanych zakładników przewieziono i zrzucono do wspólnej, zbiorowej mogiły bezpośrednio po egzekucji. Miejsce ich pochówku znajduje się w południowo-wschodniej części cmentarza parafialnego przy ulicy Lwowskiej w Chełmie. Współcześnie lokalna społeczność, kombatanci oraz władze samorządowe każdego roku gromadzą się przed tamtejszym pomnikiem, dbając, by historia ta nie uległa zatarciu.

Źródło zweryfikowane

← Wróć do archiwum